Jakie robisz pierwsze wrażenie?

Ostatnio miałam pewną refleksję odnośnie pierwszego wrażenia. Zawsze chciałam przed kimś się jakoś pokazać, udowodnić coś. Wiadomo, każdy chce, żeby inni go lubili, podziwiali, doceniali. Ale pytanie – jakim kosztem?

Moje małe wnioski:

Przede wszystkim nie ma sensu udawać na siłę kogoś, kim się nie jest. Jeśli masz ochotę się z czegoś zaśmiać – śmiało! Po co blokować endorfiny. Jeśli coś ci nie pasuje i chcesz się wypowiedzieć – dawaj! Nie ma sensu się obawiać. Nie twórz czarnych scenariuszy, tylko wyraź siebie. Kogoś najwyżej skłonisz do głębszej dyskusji. Nic wielkiego.

Nie ma sensu także wciskać się w ubrania, w których się czujesz nieswojo. Przy kolejnych spotkaniach też będziesz się męczyć? Ciało ci podziękuje za zwyczajny outfit. Twój.

Przed wyjściem zrozum, że to twoje życie. Ty tu rządzisz i od ciebie zależy, kogo zapraszasz do swojego świata. Jeśli komuś nie odpowiadasz, to nie ma sensu, by przekraczał choćby próg twojej przestrzeni. Nie ma! Pora właśnie zrozumieć, nauczyć się zdrowego egoizmu. Zbyt długo kazano nam być nazbyt pokornymi i cierpiącymi, na każdym kroku przepraszającymi.

Czasem warto też posłuchać swojego wewnętrznego dziecka, które zostało poharatane przez wiele czynników: szkoła, rówieśnicy, praca, rodzice, otoczenie. To właśnie ono chłonęło wszystkie zasady, żeby dołączyć do półki pt. „odchowane masowo”. Tylko na co? Na uciszonego obywatela w szeregu?

Świat jest wystarczająco okrutny. Uwolnij tego dzieciaka sprzed lat.

Masz zatem jedno pierwsze wrażenie. Kim jesteś?

I zjedz czasem pizzę.

2 myśli w temacie “Jakie robisz pierwsze wrażenie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s